Grudzień 2017
(polecam włączyć w trakcie czytania https://www.youtube.com/watch?v=HJov8G_14-s )
A imię jego Hubi...
Była połowa grudnia,mówiłam wam na początku że założyłam kiedyś konto randkowe dla fanu?Dalej je miałam jakieś 3 lata,aktualnie nie istnieje.
Napisał do mnie pewnego wieczoru,sąsiad.
A sąsiad bo mieszkał we wsi obok jakieś 2 km maks.
Była godzina około 19 i chyba był to piątek wypiłam piwo z koleżanką ta poszła więc z nudów tylko dlatego wtedy tam weszłam,ludzie po pijaku mają dziwne pragnienia.
Pisało mi się z nim dobrze i nie wiem czemu ale zapytałam co robi i czy ma ochotę się spotkać,oznajmił że pewnie i że jest za zimno na spacer a ja zaproponowałam czy możemy posiedzieć u niego...oczywiście się zgodził.
Przyjechał i pojechaliśmy cały czas gadał i gadał bez końca...miał 22 lata niebieskie oczy i był okropnie wysoki,imponowało mi to tamtego wieczoru tak jakby..sama umyślnie wskoczyłam mu do łóżka...ale powiem wam szczerze że nie żałuje...seks z nim był bardzo dobry.Poważnie to powiem ale 1 raz seks trwał więcej niż 30 min;) co lepsze miał więcej cm niż 16...
Był taki delikatny i czuły...nigdy nikt tak delikatnie mnie nie całował i dotykał...myślał o mnie,czułam że nie tylko o sobie..grał na pianinie i gitarze był taki magiczny,i niedostępny
Spotykałam się z nim na seks jeszcze może z 3 razy,tak był moim seks kolegą.
Spytacie czemu nie jest nadal?Wrócił do ex.Bez jakiego kol wiek wytłumaczenia,dowiedziałam się o tym z fejsa...szkoda bo ten facet naprawdę się starał.
I zostałam znowu sama.
Komentarze
Prześlij komentarz