Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2018

Pan A.

marzec 2018 (  https://www.youtube.com/watch?v=NDfrS-uvI0Q ) Pierwszy raz chyba pozwolę sobie opisać bardziej niż w 2 zdaniach,mój seks. Wspominałam o nim na samym początku,30-paro letni mężczyzna który się zarumienił na mój widok.Miałam w głowie idealnie jak go opisać.Ale nagle mam pustkę. Spotkałam się z nim 2 raz.Tym razem pogadać dłużej w hotelu.I nie,wcale nie miałam na celu wskoczyć mu do łóżka on również nie miał tego na celu,i rzeczywiście rozmawialiśmy słuchaliśmy muzyki i piliśmy wino.Postanowiłam iść do toalety gdy wróciłam leżała już w łóżku,więc położyłam się po prostu obok.Na brzuchu.W pewnym momencie poczułam jego rękę na moim pośladku.Była ciepła,delikatnie masował go i oznajmił że mam najokrąglejszy  tyłek na świecie:) Zaśmiałam się tylko zabrałam rękę,obróciłam się na plecy i zapaliłam lampkę. On nie czekając długo nachylił się na mną i patrzał.Czułam skrępowanie znowu,od tak dawna.Zawsze między nami było napięcie ale w tej chwili czułam podniec...

Światło w tunelu.

Grudzień 2017 (polecam włączyć w trakcie czytania  https://www.youtube.com/watch?v=HJov8G_14-s  ) A imię jego Hubi... Była połowa grudnia,mówiłam wam na początku że założyłam kiedyś konto randkowe dla fanu?Dalej je miałam jakieś 3 lata,aktualnie nie istnieje. Napisał do mnie pewnego wieczoru,sąsiad. A sąsiad bo mieszkał we wsi obok jakieś 2 km maks. Była godzina około 19 i chyba był to piątek wypiłam piwo z koleżanką ta poszła więc z nudów tylko dlatego wtedy tam weszłam,ludzie po pijaku mają dziwne pragnienia. Pisało mi się z nim dobrze i nie wiem czemu ale zapytałam co robi i czy ma ochotę się spotkać,oznajmił że pewnie i że jest za zimno na spacer a ja zaproponowałam czy możemy posiedzieć u niego...oczywiście się zgodził. Przyjechał i pojechaliśmy cały czas gadał i gadał bez końca...miał 22 lata niebieskie oczy i był okropnie wysoki,imponowało mi to tamtego wieczoru tak jakby..sama umyślnie wskoczyłam mu do łóżka...ale powiem wam szczerze że nie żałuje...se...

Pan P.

Czerwiec 2017 Po rozstaniu z Panem D.Nie szukałam związku bo po co?Skoro każdy facet jest taki sam... I uwierzcie mi nie myliłam się:) Pan P. Tak kolejny szczęściarz który mnie zaliczył...pomyślicie ha idiotka,jak można być tak łatwą?Powiem wam że dziewczyna niedojrzała psychicznie w wieku 17 lat robi rożne głupoty... W sumie zeswatała nas nasza wspólna koleżanka...do dziś jej tego nie wybaczę,w sumie nie miała pojęcia jakim jest facetem w życiu i w związku co nie?Byłam z nim aż 6 miesięcy...urzekły mnie w nim brązowe prawie czarne oczy...miał 23 lata (ja prawie 18) był to bardzo męczący związek rzuciłam się na głęboką wodę,bo widywałam się z nim 2 razy w miesiącu i te spotkania wyglądały tak że zabierał mnie na zakupy jechaliśmy do kina później coś zjeść no a później hop do łóżka...będąc w związku nie widziałam tego..byłam ślepa.Miłość jest ślepa. Heh miłość to za duże słowo. Seks z nim hm trwał dłużej niż 5 min ale krócej niż 30 min.Wiem co pomyślicie i jak tu dziewczyn...

Ktoś nowy

czerwiec 2016 (do czytania  https://www.youtube.com/watch?v=Zpb7N3QaLb8  ) W między czasie moich pierwszych seksualnych przygód,poznałam na kursie mężczyznę...starszego i to o wiele...miałam 16 lat a on 30...Pan A. pisałam z nim trochę i zaproponował spotkanie...ale na herbatę nie na seks.Pomyślałam normalny chłopak w końcu który nie myśli chujem. Jechałam tramwajem cała zestresowana pamiętam to jak dziś,na przeciw mnie siedział wysoki blondyn w okularach i ciągle się na mnie gapił nie wiem dlaczego ale było dziwnie... Trochę się naszukaliśmy nasze pierwsze "widzenie" nie było zbyt przyjemne (tak było ich więcej) trochę za bardzo czuliśmy krępację i zawstydzenie oboje.Uwierzcie mi widok 30 letniego mężczyzny który ma rumieńce coś niezwykłego.Miał tak egzotyczną karnację że w 1 chwili pomyślałam że nie jest polakiem wyglądał jak Hiszpan...czarne włosy i jasno niebieskie oczy...które ciągle się an mnie patrzały,było w pewnej chwili tak romantycznie i czarująco że się n...

Pan D.

kwiecień 2017 To mój pierwszy związek. Tak myślałam,dopóki nie dowiedziałam się "jacy są" mężczyźni. Byłam z nim w związku przez dokładnie 2 miesiące.Wow dlatego to "związek". On nauczył mnie jak faceci potrafią zaplątać w głowie żeby dostać się do łóżka kobiety. Poszłam z nim do łóżka jakoś po miesiącu? To kolejny błąd. Nie można być zależnym od czyjegoś zdania i kurczowo się go trzymać w obawie że nikogo innego się nie znajdzie TAKIEGO więcej.Kogoś kto będzie umiał komplementować na każdym kroku i rzucać prezentami,bo to nie związek. Był wieczór,wracałam z praktyk i dostałam esa że jedzie do mnie.Kupiłam po drodze wino i truskawki tak od kiedy kobieta o to dba?Przyjechał obejrzeliśmy film no i się zaczęło.. Pocałunki macanki i inne "zachęty" no i wszedł we mnie.Ten seks rewelacyjny także nie był i nie trwał długo.Nawet on nie doszedł.To była jakaś totalna porażka...bez uczuciowa...kolejny raz dałam się namówić...i zauroczyć w jakimś dzieciaku k...